21911326_s

Co zawierają kosmetyki? Czy są one w 100% bezpieczne?

Czytając skład na etykiecie kosmetyku czasami natrafiamy na pewien numer w miejscu gdzie miał być podany składnik, co gorsza czasami numery pojawiają się zamiast kilku składników, dlaczego tak się dzieje?

Zgodnie z treścią art. 5 ust 5. Ustawy z dnia 30 marca 2001 r. o kosmetykach (Dz.U. Nr 42, poz. 473 z późn. zm.), gdy zgodę wyrazi Główny Inspektor Sanitarny (dalej GIS) na nieujawnianie przez przedsiębiorcę na opakowaniu jednostkowym nazw jednego lub kilku składników kosmetyku, w wykazie składników zamiast nazwy umieszcza się jego numer.

Możliwość taka wynika z uwagi na tajemnicę przedsiębiorstwa, które to kieruje odpowiedni wniosek do Głównego Inspektowa Sanitarnego, na podstawie art. 7 w/w ustawy. GIS wydaje swoją decyzję na okres 5 lat z możliwością jej przedłużenia o następne 3 lata. Wniosek przedsiębiorcy powinien spełniać wymagania Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie określenia informacji, jakie powinien zawierać wniosek o wyrażenie zgody na nieujawnianie na opakowaniu jednostkowym nazwy składnika kosmetyku, oraz wzoru tego wniosku z dnia 24 maja 2002 r. (Dz.U. Nr 69, poz. 644).

GIS dba jednak o dobro konsumentów, bowiem jeżeli jest to uzasadnione bezpieczeństwem i zdrowiem ludzi, Główny Inspektor Sanitarny odmawia wyrażenia zgody na nieujawnianie składnika bądź składników kosmetyku (art. 7 ust. 5 ustawy o kosmetykach). Organ (GIS), może cofnąć wyrażoną uprzednio zgodę w przypadku, gdy wystąpią nowe informacje lub gdy zaistnieje uzasadnione podejrzenie, że nieujawnienie nazwy składnika może stwarzać jakiekolwiek zagrożenie dla zdrowia ludzi (art. 7 ust. 9 ustawy o kosmetykach).

W tej beczce miodu „naszego bezpieczeństwa”, mamy także łyżkę dziegciu, bowiem zgodnie z treścią art. 5 ust 2. w/w ustawy dopuszczalna jest obecność śladowych ilości substancji niedozwolonych do stosowania w kosmetykach, jeżeli technicznie nie można ich wyeliminować w procesie produkcji i jeżeli kosmetyk odpowiada warunkom, o których mowa w art. 4 ust. 1 w/w, a więc nie może zagrażać zdrowiu ludzi.

Możemy zatem spotkać się z sytuacją, gdy śladowe ilości niedozwolonych substancji znajdą się w używanych przez nas na co dzień kosmetykach i nie będzie to traktowane, jako działanie niedozwolone po stronie producenta kosmetyków.

 

 

Strony: 1 2

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

two × three =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>